Rzetelne

Monitoring kontrahentów czy jednorazowe sprawdzenie i co wybrać dla firmy

Jednorazowy raport odpowiada na pytanie, czy podpisać umowę. Monitoring odpowiada na pytanie, czy kontrahent nadal jest taki, jakiego sprawdziłeś. Wybór zależy od tego, jak długo i jak często z nim pracujesz.

Jednorazowe sprawdzenie wystarcza, gdy kupujesz coś raz i płacisz z góry albo po dostawie. Monitoring wybierz, gdy z kontrahentem pracujesz miesiącami, płacisz z odroczonym terminem albo zlecasz mu większe kwoty z zaliczką. Różnica jest prosta: raport opisuje jeden dzień, a monitoring pilnuje każdego następnego.

Zakres kontroli jest w obu wariantach taki sam. Obejmuje weryfikację kontrahenta w wykazie podatników VAT i w KRS. Poniżej porównujemy, kiedy opłaca się każde z rozwiązań i ile kosztuje błąd w wyborze.

Co daje jednorazowe sprawdzenie kontrahenta

Jednorazowy raport o firmie pokazuje status VAT, dane z rejestru, rachunki zgłoszone na białą listę i wpisy w KRS. To wystarcza do decyzji przed podpisaniem umowy albo wykonaniem pierwszego przelewu. Zapisany z datą jest też dowodem, że w tym dniu kontrola się odbyła.

Ograniczenie jest oczywiste. Wynik opisuje stan z jednego dnia. Firma sprawdzona w styczniu mogła w czerwcu zmienić zarząd, zgłosić nowy rachunek albo zostać wykreślona z VAT, a ty nie masz skąd o tym wiedzieć, dopóki nie sprawdzisz jej ponownie.

Co dodaje monitoring kontrahentów

Przy monitoringu kontrahentów wklejasz listę NIP, pierwsze sprawdzenie zapisuje stan wyjściowy, a potem raz dziennie porównujemy każdego kontrahenta z tym stanem. Alert przychodzi mailem, gdy zmieni się status VAT, nazwa, adres, rachunek, skład zarządu, kapitał albo pojawi się wpis o upadłości, likwidacji lub restrukturyzacji.

Najważniejsza praktyczna korzyść dotyczy rachunków. Prośba o płatność na nowy rachunek to częsty początek oszustwa na fakturę, a przelew na rachunek spoza białej listy przy kwocie powyżej 15 000 zł może pozbawić kosztu uzyskania przychodu i wprowadzić solidarną odpowiedzialność za VAT. Alert o zmianie rachunku w dniu, w którym ją widać w rejestrze, daje czas na telefon do kontrahenta, zanim faktura trafi do zatwierdzenia.

Porównanie obu rozwiązań

Jednorazowe sprawdzenie i monitoring
SytuacjaWystarczy raportLepszy monitoring
Jednorazowy zakup, płatność z góryTakNie jest potrzebny
Stała współpraca, termin płatności 14 do 60 dniTylko na starcieTak
Zaliczka lub zamówienie na dużą kwotęPrzed zaliczkąDo końca realizacji
Kilkudziesięciu stałych dostawcówNie skaluje sięTak
Biuro rachunkowe z wieloma klientamiNie skaluje sięTak, plan Biuro

Ile to kosztuje w praktyce

Ceny podajemy netto za miesiąc, z doliczeniem 23% VAT. Start kosztuje 199 zł i obejmuje do 50 kontrahentów, Firma 399 zł i do 300 kontrahentów, Biuro 799 zł i do 1500 kontrahentów. Przy rozliczeniu rocznym, które jest domyślne, płacisz połowę tych kwot. Przy planie Start wychodzi więc 99,50 zł miesięcznie za codzienną kontrolę pięćdziesięciu kontrahentów, czyli około 2 zł za kontrahenta.

Do porównania weź godzinę pracy osoby, która sprawdza rejestry ręcznie. Jeśli ma cotygodniowo przejrzeć kilkudziesięciu kontrahentów, zajmuje jej to więcej czasu, niż kosztuje cały abonament. Pełne wyliczenie, także z kosztem doradcy, znajdziesz w artykule ile kosztuje weryfikacja kontrahenta.

Kiedy monitoring nie jest potrzebny

Jeśli kupujesz od danej firmy raz w roku i płacisz przy odbiorze, codzienna kontrola nic nie zmienia. Nie ma też sensu pilnować kontrahentów, z którymi współpraca się skończyła. Dobrym podejściem jest sprawdzenie każdego nowego kontrahenta przed umową, a do monitoringu dodawanie tych, którzy zostają na dłużej albo mają wysokie limity płatności.

Monitoring ma też granice zakresu. Opieramy się na rejestrach publicznych, więc nie zobaczysz w nim zaległości w rejestrach dłużników ani wyników finansowych. Jeśli kontrahent jest z innego kraju Unii, jego numer VAT sprawdzisz osobno, na przykład przy pomocy narzędzia do sprawdzania unijnego numeru VAT kontrahenta.

Jak wybrać w trzech krokach

  1. Policz kontrahentów, z którymi pracujesz dłużej niż kilka tygodni. Jeśli jest ich więcej niż pięciu, ręczna kontrola zaczyna być kosztowna.
  2. Oceń, ile możesz stracić na jednym nietrafionym kontrahencie. Jeśli to kwota zaliczki lub miesięcznych obrotów, alert opłaca się już przy pierwszym uniknięciu błędu.
  3. Zacznij od raportów przed umowami, a gdy lista stałych kontrahentów się ustabilizuje, wklej ją do monitoringu.

Pytania przed zakupem

Czy mogę zacząć od raportów i później dodać monitoring

Tak. Sprawdzenie na stronie głównej nie wymaga abonamentu, a po wyborze planu wklejasz listę NIP do panelu i pierwsze sprawdzenie ustawia stan wyjściowy.

Czy alert przychodzi tylko przy złych wiadomościach

Alert dotyczy zmiany, nie oceny. Może to być nowy rachunek albo zmiana zarządu, które same w sobie nie są złe, ale warto je potwierdzić z kontrahentem.

Czy plan można zmienić

Plany różnią się limitami kontrahentów, raportów i adresów alertów. Wybierz ten, który mieści twoją listę, a szczegóły porównasz w cenniku.

Gdy lista kontrahentów jest już ustalona, wybierz plan w cenniku albo najpierw sprawdź jednego z nich w wyszukiwarce na stronie głównej.

Sprawdzaj kontrahentów codziennie, bez ręcznej pracy

Wklej listę NIP, a my piszemy, gdy u kontrahenta zmieni się status VAT, rachunek, adres albo pojawi się wpis o upadłości lub likwidacji.

Wybierz plan